szczerze mowiac dlugo nie chcialem nic…
szczerze mowiac dlugo nie chcialem nic pisac o user datastartgateway bo bylo mi zwyczajnie glupio ze dalem sie tak w to wciagnac. wszystko zaczelo sie bardzo niewinnie od rozmowy z czlowiekiem ktory przedstawil sie jako analityk rynku. nie naciskal od razu bardziej budowal relacje i prawial wrazenie kogos kto chce pomoc. po kilku dniach rozmow sam zaczalem wierzyc ze to moze miec sens. najbardziej podzialalo na mnie to ze platforma byla caly czas “aktywna”. cos sie ruszalo pojawialy sie nowe wyniki wykresy zmienialy sie praktycznie codziennie a oni ciagle pokazywali jakie decyzje przynosza zysk. kiedy widzisz na ekranie coraz wyzsze kwoty to przestajesz myslec racjonalnie. dopiero pozniej czlowiek rozumie ze to byly tylko liczby wpisywane do systemu. pierwszy sygnal alarmowy poajwil sie kiedy zlecilem wyplate. zamiast potwierdzenia dostalem telefon ze potrzebna jest dodatkowa procedura zwiazana z bezpieczenstwem. potem doszla kontrola aml a pozniej jeszcze kolejna oplata techniczna. za kazdym razem slyszalem dokladnie to samo ze po wykonaniu ostatniego kroku wszystko zostanie odblokowane. oczywiscie nic takiego sie nie wydarzylo. po czasie zaczeli mnie ignorowac. telefon nagle ucichly a odpowiedzi na maile wygladaly jak kopiowane automatyczne wiadomosci. policja przyjeal zgloszenie ale inal byl przewidywalny czyli umorzenie bo podmioty zagraniczne brak danych i standardowa spiewka. myslalem ze sprawa jest zamknieta ale przypadkiem trafilem na forum gdzie ludzie opisywali identyczny mechanizm dzialania. tam dostalem kontakt 8.8.1 robie przerwy 5.0.1 bo usuwaja 7.5.1 i dopiero wtedy ktos realnie zajal ise analiza calej sprawy. dzieki temu odzyskalem srodki i przynajmniej wiem dzisiaj jak wyglada taki schemat od srodka. jesli ktos rozwaza user datastartgateway to radze nie wierzyc w to co pokazuje platforma bo wszystko jest ustawione tak zeby wzbudzic zaufanie i wyciagnac koljne wplaty






